Do tej pory blog był o wszystkim. Dzisiaj się to zmieni.
Bardzo pragnę współpracować z Disney. Mają oni również swoje wymagania, dlatego od dzisiaj będę się starała o wpisy co tydzień, o jakimś serialu lub filmie firmy. Najprawdopodobniej będzie się to pojawiało w dni wolne.
Jeżeli chodzi o mnie, widziałam wiele blogów Disney' owskich. Ja postaram się aby mój był oryginalny i niepowtarzalny. Pomysły będę sie starać aby same były w mojej głowie, a nie ściągnięte od innych.
Zbliżają się święta i najbardziej kojarzącym mi się filmem Disney jest Myszka Miki. Ta zimowa wersja, gdy postaci z bajek oglądają powtórki z życia Donalda gdyż ten nie chce dłużej tam siedzieć. Niestety utknęli. Zasypało ich.
Rownież z tym świętem kojarzy mi się bajka o Skroogu i jego okropnym nastawieniu do Świąt.

Kiedy wraca do domu nawiedza go duch. Duch świąt. Zjawa zapowiedziała, że nawiedzi go jeszcze parę innych. Najpierw był duch, który miał pełen stół jedzenia. Skrooge ( mam nadzieje, że dobrze pisze) objada się. Budzi się jednak. Następne duchy również miały go przekonać do świąt, gdyż ten nie chciał dać wolnego swojemu pracownikowi, który był bardzo ubogi a miał chore dziecko. Przyszedł do niego duch przeszłych świąt gdzie ukazała się jego wymarzona kobieta i duć przyszłych świąt gdzie pokazano mu rodzinę robotnika. Kiedy jednak wielki duch świąt znika a na jego miejscu pojawia się zjawa pokazująca śmierć pracownika i jego rodziny nastawienie zmienia się kompletnie. Skrooge budzi się w swoim łóżku i daje wszystkim jakieś prezenty. Do tej pory zależało mu tylko na pieniądzach, jednak dzięki pracy nad swoim zachowaniem, odzyskał on swojego ducha świąt. Jego siostrzeniec bodajże zaprosił go niepewnie, po surowej odmowie wuja poprzedniego dnia, na kolacje wigilijną a ten po odmianie się zgodził. Wszedł do swojego biura i kazał pracownikowi iść do domu. Pod koniec odwiedził go i dał worek prezentów.

Kiedy wraca do domu nawiedza go duch. Duch świąt. Zjawa zapowiedziała, że nawiedzi go jeszcze parę innych. Najpierw był duch, który miał pełen stół jedzenia. Skrooge ( mam nadzieje, że dobrze pisze) objada się. Budzi się jednak. Następne duchy również miały go przekonać do świąt, gdyż ten nie chciał dać wolnego swojemu pracownikowi, który był bardzo ubogi a miał chore dziecko. Przyszedł do niego duch przeszłych świąt gdzie ukazała się jego wymarzona kobieta i duć przyszłych świąt gdzie pokazano mu rodzinę robotnika. Kiedy jednak wielki duch świąt znika a na jego miejscu pojawia się zjawa pokazująca śmierć pracownika i jego rodziny nastawienie zmienia się kompletnie. Skrooge budzi się w swoim łóżku i daje wszystkim jakieś prezenty. Do tej pory zależało mu tylko na pieniądzach, jednak dzięki pracy nad swoim zachowaniem, odzyskał on swojego ducha świąt. Jego siostrzeniec bodajże zaprosił go niepewnie, po surowej odmowie wuja poprzedniego dnia, na kolacje wigilijną a ten po odmianie się zgodził. Wszedł do swojego biura i kazał pracownikowi iść do domu. Pod koniec odwiedził go i dał worek prezentów.
To była oczywiście ,, Wigilijna opowieść" gdzie role były przypisane:
- pracownik - Myszka Miki
- Skrug - bogaty wuj z ,,Kaczek"
- siostrzeniec - kaczor Donald
- duch - Goofy
Do zobaczenia!!
Piosenka tygodnia
Piosenka tygodnia

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz